14:36

O kobietach które wyruszyły w góry... Projekt "Kobiety dla Kobiety" Hotel Górski Raj

Dawno, dawno temu pewne dwie drobne, rudowłose kobietki postanowiła że zmienią świat. Postawiły sobie za cel pomoc innym. I tak oto powstała Fundacja 3-4 Start na której czele stoją Klaudia Czapkiewicz-Ziółek i jej mama Urszula Dąbrowska -Czapkiewicz a ich projekty i akcje znane są już w całym kraju.

I mnie spotkał zaszczyt bycia częścią tej niezwykłej społeczności i uczestniczenia w różnego rodzaju przedsięwzięciach.
Ale od początku...

"W akcji Zmień siebie, daj siebie, pomagamy kobietom poczuć się piękniej i pewniej w swoim ciele. Dzięki akcji Zmień siebie, daj siebie oraz wszystkim Partnerom, cztery wybrane kobiety zostały objęte kompleksowym programem metamorfoz, podczas których najlepsi specjaliści dbają o ich wygląd, zdrowie i samopoczucie.Ciało kobiety zmienia się. Nie zawsze jest nam łatwo pozbyć się zbędnych kilogramów czy rozstępów.
W trakcie tej akcji chcemy pokazać jak przy pomocy mało inwazyjnych, odpowiednio dobranych zabiegów można pozbyć się niedoskonałości oraz zmienić swoje ciało. Nie zapominajmy jednak, że to nie wygląd jest najważniejszy. Bardzo ważna jest akceptacja samej siebie, a przede wszystkim nasze zdrowie, o które czasem musimy walczyć. A wszystko po to, by kobiety, mogły być jeszcze silniejsze i jeszcze bardziej spełnione. Bo im bardziej doceniamy same siebie, im jesteśmy bogatsze wewnętrznie, tym więcej możemy dać z siebie innym.
W naszej akcji finalistki biorę też udział w licznych warsztatach z psychologami, coachami, seksuolożkami, wizażystkami."

Pamiętacie projekt "Kobiety dla Kobiety" i akcję "Zmień siebie - daj siebie" w której dane mi było być jedną z trzech finalistek przechodzących metamorfozę? Dla przypomnienia zostawiam Wam LINK.
Wtedy była to pierwsza edycja. I choć dla mnie było to niesamowite przeżycie to patrząc na to co dzieje się w obecnej edycji (a w zasadzie to działo się bo akcja dobiegła już do końca) odnoszę wrażenie że Fundacja wspięła się na wyżyny swoich działań. 

To właśnie w ramach drugiej edycji akcji zarówno cztery finalistki jak i ambasadorzy i blogerki/infuencerki z całej Polski wyruszyły w góry by... odpocząć i relaksować się w otoczeniu gór?  Nic z tych rzeczy. 
W dniach  od 11 do 13 października spotkaliśmy się w wspaniałym hotelu Górski Raj w Porębie Wielkiej (tak tak to ten sam hotel w którym od kilku lat spędzam Boże Narodzenie :D ) by przygotować ujęcia do filmu podsumowującego całą akcję, który wyświetlony zostanie podczas uroczystej Gali Finałowej. 
Hotel położony jest w urokliwym miejscu przy szumiącym strumieniu tuż przy granicy z Gorczańskim Parkiem Narodowym. Zapewnia pyszne jedzenie, wspaniałą obsługę, strefę spa i wellness (basen, jacuzzi, saunę, masaże), kącik dla dzieci i przede wszystkim gustownie urządzone i przestronne pokoje z super wygodnymi łóżkami. 

Wracają do filmu. Operatorzy kamer, drona, aparatów to super ekipa z  Rexton w składzie - Stan, Ania, Paulina (Popcorn) i Kamil (jeśli pomyliłam imię tego uroczego mężczyzny który non stop biegał za nami z kamerą to przepraszam ;)). Edit. Pomyliłam :P - Krystian :) (też na K. 😂😂)

Wyobraźcie sobie że partnerzy Fundacji zadbali nawet o nasze stylówki i tak oto z pomocą niezastąpionego stylisty gwiazd Tomka Jacykowa i firm  Greenpoint Fashion, Everhill Cavaricci, By Mielczarkowski KONTRI.pl, saleneo.pl cały babski team prezentował się fantastycznie.








Były wywiady, sesja zdjęciowa podczas której powstał niezwykły i jedyny w swoim rodzaju kalendarz charytatywny  z 13 cudownymi kobietami  (między innymi z
Karoliną Chapko aktorką filmową i teatralną oraz Moniką Chwajoł Królową życia gwiazdą TTV, jazda konna a nawet ZUMBA. Także sami widziecie na nudę nie było czasu. 
Po pierwszym dniu zdjęciowym wieczór spędziliśmy w hotelowej restauracji, która ugościła nas wspaniałą uroczystą kolacją. Atrakcję muzyczne zapewniła ekipa z Teatru Cabaret śpiewając super piosenki i porywając prawie wszystkich do tańca.




Pewnie myślicie że po całym dniu wrażeń padliśmy ze zmęczenia ? Gdzież by tam. Rozmowom nie było końca do późnych godzin nocnych.


I mimo że kolejnego dnia czekała nas pobudka o 6-ej rano nikt się nie zrażał.
Uczesane przez wspaniałe fryzjerki Kasia i Karolina z ArtDream , wymalowane przez Orianę i Anię   byłyśmy gotowe na kolejny dzień na planie filmowym. Tym razem udaliśmy się do parku gdzie przy pięknej pogodzie, szumie drzew i .. asyście policji ;) powstały kolejne kadry.
Był też czas na chwilę relaksu w strefie Spa i podładowanie baterii przed kolejnym długim wieczorem. 




Tuż po kolacji która tym razem odbyła się w Sali Kominkowej z uwagi na trwające w hotelu wesele przenieśliśmy się tłumie do pokoju 404 :P Razem z moimi współlokatorkami - Marceliną, Anią  i Gosią ugościłyśmy naszych gości zacnie ;)
Nie byłabym sobą gdybym na taką okazję nie przygotowała jakiś słodkości (Słodka Kraina Czarów). Tak oto powstały logowane babeczki dla każdego :)



Jak to się mówi - wszystko co dobre szybko się kończy. Tak też i te 3 dni minęły ekspresowo. Po śniadaniu każda z nas wróciła do swojego domu jednak wiedziałyśmy że już wkrótce znów się spotkamy....


CDN.  





Tomasz Jacyków – zadbał o stylizacje Uczestniczek we współpracy z markami: Greenpoint FashionEverhillCavaricciBy MielczarkowskiKONTRI.plsaleneo.pl. W nagraniach wzięła udział również znakomita aktorka Karolina Chapko, znana mi. z ról w serialu „Barwy szczęścia”, oraz serialu Netflix „Ultrafiolet. Akcję wspiera również Królowa Życia – Monika Chwajoł „Królowa Życia”, osobowość telewizyjna, bizneswoman.

Piękne makijaże wyczarowały Orianna Rakowska Makeup Room i Anna Kołodziejczyk Makeup Artist, salon Dream Factory | Fryzury : Kasia i Karolina z Art Dream | Kalendarz charytatywny wykonała: Krystyna Sudoł Fotografia | Słodkości od cateringu: Love Catering | Pierniki od:  Z miłości do słodkości | Gry od: REBEL.pl | Książki od: Wydawnictwo Szara Godzina | Bielizna: KONTRI.pl | Buty: saleneo.pl | Reportaż z wydarzenia: 2fotografki.pl 

Partnerzy strategiczni:


Partnerzy akcji:


Patronat medialny: Portal Rodzinny BabyGo

4 komentarze:

  1. Świetnie opisane, tylko z jednym się nie mogę zgodzić, bo ja nie do końca wyruszyłam w góry, a raczej góry opuściłam na ten wyjazd ;) :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia to fakt :D :D... Dla nas z dolin to i takie małe wzniesienia to góry 😂😂

      Usuń
  2. Piękne wspomnienia;-) będzie co wspominać wnukom, a przede wszystkim będziemy dobrym przykładem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak 😀😀 oby więcej takich projektów.

      Usuń

Copyright © 2016 Mama Cukiereczki , Blogger